Brazylijskie wydawnictwo L&PM Pocket specjalizujące się w
publikowaniu książek w edycjach kieszonkowych znalazło interesujący
sposób, aby zachęcić ludzi do czytania w metrze: wypuściło serię dzieł,
które z powodzeniem mogą służyć jako bilety wielokrotnego przejazdu.
Przeciętny Brazylijczyk czyta średnio dwie książki rocznie. To wynik
nieporównanie lepszy od polskiego, ale wciąż pozostawiający wiele do
życzenia. Jednym z powodów, dla których ludzie nie czytają, jest
oczywiście brak czasu. Aby przypomnieć, że zaległości w lekturach można
nadrabiać w trakcie podróży pociągiem lub metrem, L&PM Pocket
wydrukowało limitowaną serię pomysłowo zaprojektowanych książek w
kieszonkowych wydaniach.
Książki rozdawano za darmo na stacji metra w Brazylii. Zdając sobie
sprawę, że osoby, które nie czytały dotąd w podróży, mogą szybko się
zniechęcić, wydawnictwo wymyśliło sposób, aby pasażerowie nie chcieli
rozstawać się z lekturą. W okładkach każdego tomiku ukryto znaczniki
RFID, dzięki którym jedna książka służy jako karnet, który pozwala na
10-krotny przejazd metrem. Z racji tego, że nie są to grube pozycje,
tyle podróży powinno wystarczyć, aby zapoznać się z treścią.
Co ważne, po przeczytaniu książek i wykorzystaniu karnetu, można je odpłatnie naładować online i przekazać komuś bliskiemu.
Okładki książek zaprojektowano tak, aby kojarzyły się z podróżą koleją
podziemną. Na każdej z nich umieszczono grafikę nawiązującą do fabuły,
ale wystylizowaną na mapę metra. W serii wydano m.in. „Hamleta” Williama
Szekspira, „Sonety miłosne” Pabla Nerudy, „Garfielda” Jima Davisa,
„Fistaszki” Charlesa Schulza, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta
Fitzgeralda, „Morderstwo w zaułku” Agathy Christie i „Psa
Baskerville’ów” sir Arthura Conana Doyle’a.
Źródło: booklips.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Będziemy wdzięczni za Twój komentarz. Pamiętaj, że każdą myśl możesz wyrazić w sposób kulturalny, jeśli tylko tego zechcesz.